
Ile kaw dziennie robi Wasze biuro? Dobór ekspresu (małe biuro / open space / duży ruch)
Zły dobór ekspresu widać o 9:15 — kolejka, pusty zbiornik wody, gorący zaparzacz i ludzie wracający do biurka z herbatą. Zanim porównacie modele, policzcie kawy dziennie, nie liczbę etatów na papierze.
Jak policzyć realne zużycie
- Weźcie liczbę osób × typowy udział pijących kawę (często 60–80%).
- Dodajcie gości, sale konferencyjne i „drugą falę” po lunchu.
- Uwzględnijcie napoje mleczne — zajmują więcej czasu niż espresso.
- Mierzcie szczyt (15–20 minut rano), nie średnią z całego dnia.
Scenariusz A: ok. 10 kaw dziennie (małe biuro / zarząd)
Wystarczy solidny automat z młynkiem, umiarkowanym zbiornikiem wody i prostym systemem mlecznym. Kluczowe: cicha praca, łatwe odkamienianie, zapas ziarna na kilka dni. Tu często wystarcza kompaktowy model OTC — bez przepłacania za wydajność hotelową.
Scenariusz B: ok. 40 kaw dziennie (typowy open space)
Tu zaczyna się „prawdziwe biuro”:
- większy zbiornik wody i ziarna (albo rytuał uzupełniania 2× dziennie),
- stabilny spieniacz / OTC przy cappuccino,
- szybkie nagrzewanie i krótka kolejka,
- zapas kawy ziarnistej i środków czyszczących pod ręką.
Jeden za słaby ekspres przy 40 kawach kończy się frustracją szybciej niż różnica w abonamencie.
Scenariusz C: ok. 80+ kaw dziennie (duży ruch / kilka pięter)
Rozważcie wydajniejszą linię (np. klasy Aurora / Magic M2 w ofercie wynajmu) albo dwa punkty kawowe zamiast jednego „pomnika” na parterze. Liczy się czas cyklu, pojemność i serwis w 48 h — nie folder marketingowy.
Checklista decyzyjna (bez cennika)
- Ile kaw w szczycie, nie „średnio w miesiącu”?
- Jaki udział latte / cappuccino?
- Kto uzupełnia wodę, ziarno i mleko?
- Czy macie miejsce na serwis i odstawienie maszyny?
- Kupujecie na własność, czy wolicie opex z serwisem?
Dobór pod Wasze biuro zrobimy na wycenie — bez zobowiązań: wynajem ekspresów kawowych OTUS. Ziarno i chemię eksploatacyjną zamówicie równolegle w sklepie OTUS.